Gastronomia Turystyka

Dobre wino czerwone

2008-12-13 08:39:22
Byłam kiedyś z koleżankami i kolegami z pracy na kilkudniowej wycieczce w Budapeszcie. Nie da się ukryć, jest to bardzo ładne miasto bogate w zabytki. Oprócz zwiedzania zabytków Budy i Pesztu mieliśmy w programie także zwiedzanie winnicy znajdującej się w pobliżu miasta. Ach co to była za radość. Nie przy oglądaniu winorośli czy przy podglądaniu procesu wyrobu wina, ale przy jego degustacji. Zaczęło się od próbowania i smakowania. Podawano nam najpierw wino młode, a potem wino coraz starsze. Serwowano nam wino białe i wino czerwone, a my coraz bardziej rozweseleni wychylaliśmy lampkę po lampce. W ten sposób degustowaliśmy wino czerwone słodkie i półsłodkie, wino czerwone wytrawne i półwytrawne. Po którejś lampce z kolei nikt już nie odróżniał co popija, każdy miał tylko świadomość, że pije wino i przygryza...